Spis treściKliknij link, aby przejść do wybranego miejsca
Ta treść została automatycznie przetłumaczona z ukraińskiego.
Po zakupie Bambu Lab P1S od razu pojawiło się pytanie o źródło zasilania awaryjnego (na krótki czas).
Nie mówię teraz o dużych akumulatorach, które pozwolą drukować przez wiele godzin w całkowitym braku światła.
Moim celem jest nie zepsuć druku podczas skoków, gdy Zubr odcina zasilanie i czeka ~100 sekund przed ponownym sprawdzeniem napięcia.
W domu mam mały EcoFlow River 2 z amerykańską wtyczką (110V) oraz transformator 220/110 (aby go ładować).
Czy Bambu Lab P1S działa z sieci 110V?
Tak. Działa w zakresie 110-220. Więc mogłem podłączyć drukarkę do amerykańskiego ecoflow.
Czy moc EcoFlow River 2 jest wystarczająca?
Obecnie drukuję przez kilka dni z rzędu i ani razu nie podłączałem drukarki do sieci 220V. Cały czas drukuję przez ecoflow. Na wyświetlaczu maksymalne obciążenie, które widziałem, to ~ 330W.
Jak długo wystarczy naładowania?
Nie miałem celu, aby obliczyć czas pracy na baterii. Bo trzeba drukować ~4 godziny z rzędu (aktualne modele). A z tego małego ecoflow wiele nie wyciśniesz. Ale jako zasilanie awaryjne podczas skoków napięcia - idealna opcja.
Ten post nie ma jeszcze żadnych dodatków od autora.