Cała oryginalna treść jest tworzona po ukraińsku. Nie wszystkie treści zostały jeszcze przetłumaczone. Niektóre posty mogą być dostępne tylko po ukraińsku.Dowiedz się więcej
Prawo Murphy'ego po kociemu: jeśli jest przycisk - kot go naciśnie (i wyłączy ci ogrzewanie)
Kot postanowił, że przycisk na stacji ładowania to idealny cel dla jego ciekawskich łapek. Gdyby wyłączył stację w nocy, czekałby go bardzo 'ciekawy' poranek. Kocioł i pompy działają na prąd.
Przypadkowo zobaczyłem, jak mój kot, skupiony na swojej misji, naciska przycisk - i światło na stacji ładowania zgasło. Koty to w ogóle mój nowy domowy prawo Murphy'ego.
Dla tych, którzy nie wiedzą, stacja ładowania to coś w rodzaju domowego potężnego powerbanka, który zasila krytycznie ważne systemy w domu, takie jak światło, kocioł i pompy cyrkulacyjne. Bez nich ogrzewanie staje się po prostu niemożliwe. Wyobraź sobie, że w twoim domu jest zimno, jesteś bez ciepła, a na zewnątrz mróz. Jedno naciśnięcie przycisku - i cały system się zatrzymał, a ty znalazłeś się w stresowej sytuacji. Oczywiście - uruchomić i wszystko będzie w porządku. A co jeśli to się zdarzy w nocy i coś zdąży zamarznąć w silnym mrozie?
Prawo Murphy'ego w akcji: koty, przyciski i magia przypadków
Moja sytuacja doskonale ilustruje nieformalne sformułowanie „kociego Murphy'ego”: jeśli przycisk istnieje - to znaczy, że zostanie naciśnięty. To nie tylko teoria, ale rzeczywistość dla wielu właścicieli kotów. Koty, jak wiadomo, są bardzo ciekawymi stworzeniami - przyciągają je wszystko, co może kliknąć lub świecić. I tutaj uświadomiłem sobie, że przycisk należy traktować nie jako prywatną funkcję, ale jako prawdziwy publiczny interfejs, na który każdy kot może skierować swoją łapę. Więc trzeba zrobić jakąś osłonę (w domu jest drukarka 3D).
Koty częściej wyłączają komputery, niż myślimy
Podczas poszukiwania rozwiązania (gotowego modelu 3D) natknąłem się na wiele gotowych modeli „osłony przycisku zasilania PC” - to specjalne nakładki, które chronią przyciski zasilania komputerów.
screenshot з makerworld
Okazuje się, że to dość powszechny problem, ponieważ koty naprawdę uwielbiają naciskać duże przyciski (czy to specjalnie, czy nie, tego nam nie powiedzą).
Pasuje. Drukujemy. Przyklejamy taśmą dwustronną.
Finał (czy nie?) historii: Murphy przegrał, ale kot nie uznaje porażek
Jakby przycisk był przykryty i wszystko w porządku. Ale pewnego ranka osłona została podniesiona... Jak to mówią: To be continued.