Cała oryginalna treść jest tworzona po ukraińsku. Nie wszystkie treści zostały jeszcze przetłumaczone. Niektóre posty mogą być dostępne tylko po ukraińsku.Dowiedz się więcej
Sam Slater opowiedział o ścieżce dźwiękowej Saros i tworzeniu muzyki do Karkosy
Kompozytor, producent i artysta Sam Slater opowiedział o ścieżce dźwiękowej Saros, która łączy dark synthesis, drone metal, zmienione głosy oraz gitary z potężnym zniekształceniem. Jego zdaniem, dla niego nie było to tylko pisanie muzyki do wydarzeń w grze, ale poszukiwanie „duszy planety” Karkosy.
Razem z premierą ścieżki dźwiękowej 22 maja Slater wyjaśnił, jak budował muzyczną tożsamość świata Saros, pracował nad tematem poszukiwań Arjuny i Nityi oraz sprawił, że muzyka brzmiała tak, jakby niebo dosłownie się rozrywało.
Muzyka jako część świata, a nie oddzielna warstwa
Slater mówi, że od samego początku zespół szukał odpowiedzi na kluczowe pytanie: jaka powinna być dusza tej ścieżki dźwiękowej. Wraz z dyrektorem kreatywnym Housemarque Gregiem Laudenem i Music Lead w PlayStation Studios Creative Arts Joe Twaitem dobierali pierwsze tematyczne i teksturalne pomysły, aby Karkosa wydawała się prawdziwym miejscem.
Nie oddziela również muzyki od sound design — czyli dźwiękowego projektu gry. Jego zdaniem, to jedna przestrzeń audio, w której muzyka, dźwięki, efekty atmosferyczne i efekty broni współpracują ze sobą i nieustannie sprawdzają, komu zostawić miejsce w miksie.
Jak Saros brzmi w różnych biomach i podczas Eclipse
Różne biomy gry wpływały na brzmienie bezpośrednio: dla Ancient Depths główny motyw zbudowano wokół ceramicznego, niemal kamiennego dźwięku, który zdaje się odbijać w dużej jaskini i za każdym razem „zapada się” w dół przez reverberację. To tworzy poczucie ciągłego opadania.
Kiedy aktywuje się Eclipse, muzyka zmienia się razem ze światem. Slater wyjaśnił, że każda melodia z „zwykłej” wersji świata przesuwa się dokładnie o sześć półtonów, przez co znajome motywy zaczynają brzmieć nienaturalnie. W kilku utworach wykorzystano również przetworzone ludzkie głosy, a w Desecrated Fortress do eksperymentalnego wokalu zaproszono Rully Shabarę. Głównym tematem i emocjonalnym centrum nazywa właśnie Nityę, a nie tylko nieobecny obraz.