Ta treść została automatycznie przetłumaczona z ukraińskiego.
Jak wyglądałaby żeńska wersja Batmana? Męska wersja Lary Croft? A co się stanie, jeśli przekształcimy Bowsera z Super Mario w księżniczkę? Internet zadawał podobne pytania na długo przed pojawieniem się nowoczesnych generatorów obrazów — i ostatecznie nawet sformułował dla tego osobne „zasadę”.
Reguła 63, czyli Zasada 63, to jedna z najsłynniejszych „Zasad Internetu”. W klasycznym sformułowaniu stwierdza: dla każdej męskiej postaci istnieje żeńska wersja, a dla każdej żeńskiej — męska.
Oczywiście, nie ma tu żadnego prawdziwego prawa. To raczej żartobliwe spostrzeżenie dotyczące kultury fanów: jeśli postać jest wystarczająco znana, prędzej czy później ktoś narysuje jej wersję zmienioną płciowo.
Skąd wzięła się Reguła 63
Reguła 63 należy do dużego i dość chaotycznego zbioru Zasad Internetu, które formowały się w środowisku forów, imageboardów i społeczności związanych z Anonymous.
Nie istniał nigdy jeden ostateczny spis tych zasad: były one przepisywane, uzupełniane i numerowane na nowo. Dlatego ustalenie momentu pojawienia się każdego poszczególnego punktu nie zawsze jest możliwe.
Z danych Know Your Meme wynika, że Reguła 63 pojawiła się w jednej z rozszerzonych wersji listy, prawdopodobnie latem 2007 roku. 8 sierpnia tego samego roku definicja Reguły 63 została dodana do Urban Dictionary.
Jednak sama idea jest znacznie starsza niż jej numer. Fani zmieniali płeć postaci w rysunkach, parodiach i alternatywnych historiach na długo przed tym, jak ktokolwiek nazwał to „sześćdziesiątą trzecią zasadą”.
Oznacza to, że Reguła 63 nie zapoczątkowała zjawiska — po prostu nadała już znanej praktyce fanowskiej krótką i rozpoznawalną nazwę.
Co dokładnie oznacza Reguła 63
Najtypowsza sztuka Reguły 63 bierze znaną postać i tworzy jej wersję innej płci, starając się jednocześnie zachować rozpoznawalne cechy kluczowe.
Superbohater może zachować kostium, zdolności i charakter, ale zyskać inną aparycję i nieco zmienione imię. U bohatera gier wideo pozostaną charakterystyczna broń, fryzura lub kolory ubrań. Czasami artysta po prostu reinterpretowuje projekt, a czasami tworzy cały alternatywny wszechświat z nowymi wersjami wszystkich postaci.
W społecznościach fanowskich używa się również słów gender swap, genderbend lub genderbending.
Klasyczne sformułowanie Reguły 63 opiera się na prostym podziale „męska postać — żeńska postać”, co odzwierciedla leksykę kultury internetowej lat 2000. Współczesne reinterpretacje fanowskie mogą być znacznie bardziej różnorodne, chociaż nazwa Reguła 63 z tradycji pozostała.
Fionna i Cake: kiedy fanowska idea stała się oficjalna
Prawdopodobnie jednym z najciekawszych przykładów bliskich Regule 63 jest Fionna i Cake ze wszechświata Adventure Time.
Finn i pies Jake otrzymali alternatywne wersje — Fionnę i kota Cake. Ale na tym się nie skończyło. Princess Bubblegum przekształciła się w Prince Gumball, Marceline — w Marshalla Lee, a Ice King — w Ice Queen.
Szczególnie interesujące jest pochodzenie tych postaci. Projektantka Adventure Time Natasha Allegri początkowo rysowała zmienione płciowo wersje bohaterów dla zabawy. Według słów showrunnera Adama Muto, sama koncepcja wyrosła z zabawy z tropami fanfików i odwróceniem płci. Rysunki ostatecznie doprowadziły Fionnę i Cake do samego serialu, a później bohaterki otrzymały osobny serial Adventure Time: Fionna & Cake. O tej historii szczegółowo opowiadał The Washington Post.
Powstała niemal idealna historia w duchu Reguły 63: obrazy, które powstały z zabawy z tropami fanowskimi, stopniowo stały się pełnoprawną częścią oficjalnego dzieła.
Bowsette: Reguła 63, która podbiła cały Internet
Jeszcze bardziej rozbudowanym przykładem była Bowsette — żeńska wersja Bowsera z serii Super Mario.
We wrześniu 2018 roku artysta Ayyk92 opublikował krótki komiks, który bawił się nowym przedmiotem z New Super Mario Bros. U Deluxe — Super Crown. W grze pozwala on Toadette przekształcić się w przypominającą księżniczkę Peach Peachette. Autor komiksu wyobraził sobie, co się stanie, jeśli Bowser użyje tej korony.
Tak powstała bohaterka z blond włosami, sukienką, rogami, kolczastą zbroją i innymi charakterystycznymi cechami Bowsera. Postać bardzo szybko zyskała imię Bowsette i stała się samodzielnym internetowym memem.
Z chronologii Know Your Meme wynika, że oryginalny komiks został opublikowany 19 września 2018 roku. Już po kilku dniach pojawiły się tysiące rysunków, memów i cosplayów, a w japońskiej części mediów społecznościowych postać była rozpowszechniana pod nazwą Koopa-hime — „księżniczka Koopa”.
Bowsette pozostała przy tym postacią fanowską, a nie oficjalną bohaterką Super Mario.
Ten przypadek doskonale ilustruje mechanikę Reguły 63: jednemu artyście wystarczy zaproponować udaną wersję postaci, po czym cały Internet zaczyna ją kolektywnie rozwijać.
W grach wideo takie rzeczy robiono jeszcze przed Regułą 63
Istnieje też ciekawa historia, która prowadzi do lat 90-tych.
W bijatyce Darkstalkers wampir Demitri Maximoff używał ruchu Midnight Bliss, który przekształcał przeciwnika w żeńską wersję przed zakończeniem ataku. Kiedy Demitri pojawił się w crossoverze SNK vs. Capcom: SVC Chaos, deweloperzy musieli stworzyć takie alternatywne projekty dla wielu męskich postaci.
Gracze mogli zobaczyć na przykład żeńskie wersje Ryu z Street Fighter lub Terry'ego Bogarda z Fatal Fury. Pomysł szybko został podchwycony przez artystów fanowskich, którzy zaczęli tworzyć własne warianty Midnight Bliss już dla postaci, których w grze w ogóle nie było.
Wydanie Game Developer już w 2009 roku opisywało Midnight Bliss jako zjawisko, wokół którego uformował się cały mini-gatunek fanowskiej sztuki gender-swap, i bezpośrednio przeprowadzało paralelę z Regułą 63.
Więc kiedy Reguła 63 otrzymała swoją nazwę w 2007 roku, Internet miał już gotową kulturę, do której można było ją zastosować.
Lady Deadpool i oficjalne odpowiedniki Reguły 63
Nie wszystkie postacie, które przypominają rezultat Reguły 63, są tworzone przez fanów.
W Marvelu istnieje na przykład Lady Deadpool — Wanda Wilson, alternatywna wersja Deadpoola z Ziemi-3010. Zadebiutowała w Deadpool: Merc with a Mouth #7 w 2010 roku, a później stała się członkinią Deadpool Corps razem z innymi multiversowymi wariantami bohatera. Marvel do dziś opisuje ją jako jedną z alternatywnych wersji Deadpoola. Na oficjalnej stronie Marvel można znaleźć także innych przedstawicieli tej dziwnej „rodziny”: Kidpool, Dogpool, Headpool i innych.
Formalnie Lady Deadpool nie jest postacią stworzoną według Reguły 63: to oficjalna alternatywna wersja bohatera w obrębie multiversum Marvela. Jednak dla wyjaśnienia samej zasady jest to bardzo wymowny przykład — znana postać zyskuje żeńską wersję o podobnym wyglądzie, roli i zestawie charakterystycznych cech.
Dlatego w dyskusjach fanowskich etykieta Reguły 63 czasami jest stosowana szerzej — nie tylko do fanartu, ale także do oficjalnych wersji postaci znanych, które zostały zmienione płciowo.
Nie każda zmiana postaci to Reguła 63
Granice terminu są dość rozmyte, ale kilka rzeczy warto jednak rozróżnić.
Jeśli ktoś po prostu robi cosplay postaci innej płci, często nazywa się to crossplay. Jeśli w fabule bohater przebiera się, ale pozostaje tą samą postacią, to również niekoniecznie jest Reguła 63.
Nie do końca poprawnie jest nazywać Regułą 63 jakikolwiek remake, w którym męska rola została zastąpiona żeńską. W klasycznej Regule 63 ważne jest, aby między oryginałem a nową wersją istniał oczywisty związek: musi to być rozpoznawalna postać, reinterpretowana poprzez zmianę płci lub genderu.
Dlaczego Reguła 63 tak dobrze się przyjęła
Reguła 63 działa nie tylko dlatego, że Internet uwielbia dziwne wariacje znanych rzeczy. Dla artystów to także proste ćwiczenie twórcze.
Jak zachować wizerunek Batmana, zmieniając jego płeć? Jakie pozostaną kostium, sylwetka i sposób zachowania? Czy trzeba zmieniać imię? Jak wyglądałby cały wszechświat, gdyby podobna transformacja dotknęła wszystkich bohaterów?
Z jednego takiego pytania łatwo rodzi się fanart, fanfik, cosplay lub alternatywny wszechświat. A najudane obrazy czasami zaczynają żyć osobno od początkowego żartu — jak to miało miejsce z Bowsette lub Fionną i Cake.
Dlatego Reguła 63 przetrwała większość starych „Zasad Internetu”. Wiele punktów tej listy jest dziś zrozumiałych tylko dla tych, którzy dobrze pamiętają kulturę imageboardów lat 2000. A Reguła 63 wciąż opisuje to, co nieustannie dzieje się w kulturze fanów: dajcie Internetowi popularną postać — a ktoś na pewno wymyśli jej zupełnie inną wersję.
Podoba ci się?Zareaguj
🧵
Ten post nie ma jeszcze żadnych dodatków od autora.