Ta treść została automatycznie przetłumaczona z ukraińskiego.
Co oznacza chūnibyō
Chūnibyō (jap. 中二病, chūnibyō) — japoński slangowy termin, którym ironicznie określa się nadmierną samoświadomość nastolatków i związane z nią zachowanie: demonstracyjną dorosłość, chęć podkreślenia własnej wyjątkowości, patetyczne fantazje lub celowe przeciwstawianie się innym.
W japońskim słowniku Digital Daijisen chūnibyō opisuje się jako slangową nazwę nadmiernej samoświadomości, charakterystycznej dla wieku nastoletniego, oraz zachowania, które z niej wynika. Wśród przykładów znajdują się nienaturalnie dorosłe maniery oraz bezpodstawne przekonanie o własnej wyjątkowości.
Samo słowo składa się z dwóch części:
中二 (chūni) — skrót od drugiej klasy japońskiej szkoły średniej;
病 (byō) — „choroba”.
Oznacza to, że dosłownie 中二病 można przetłumaczyć jako „choroba drugoklasisty szkoły średniej” — około trzynasto-czternastoletniego nastolatka.
Oczywiście nie chodzi o prawdziwą chorobę. Chūnibyō nie jest diagnozą medyczną ani psychologiczną. Słowo „choroba” było tutaj od początku częścią żartu: pewne niezręczne nastoletnie zachowanie wyobrażano sobie jako tymczasowy stan, na który można „zachorować”, a później z niego wyrosnąć.
Skąd wzięło się pojęcie chūnibyō
W przeciwieństwie do wielu slangowych słów, pochodzenie chūnibyō można dość dokładnie prześledzić.
Termin wiąże się z japońskim komikiem i radiowcem Hikarū Ijūin (伊集院光) oraz jego nocnym programem Ijuin Hikaru Shinya no Bakajikara. W styczniu 1999 roku Ijūin poruszył w eterze temat „chūnibyō”, opisując rzeczy, które ludzie robią mniej więcej w drugiej klasie szkoły średniej, a później wspominają z pewnym wstydem.
W programie pojawiła się rubryka Kakatta kana? to omottara chūnibyō — mniej więcej „Jeśli wydaje ci się, że złapałeś chūnibyō”. Słuchacze przesyłali własne przykłady takich „objawów”. Archiwum odcinków Shinya no Bakajikara Database datuje pojawienie się rubryki na styczeń 1999 roku i zaznacza, że utrzymała się w eterze przez kilka miesięcy.
Początkowe chūnibyō było znacznie bardziej przyziemne niż obraz, który dziś znają fani anime. Mogły to być nagłe oświadczenia w stylu „dorośli to hipokryci”, poszukiwania „jednego prawdziwego przyjaciela”, wymagania od rodziców szacunku dla prywatności lub demonstracyjne próby przejścia od dziecięcych pasji do czegoś rzekomo bardziej dorosłego.
Żart działał właśnie dlatego, że sytuacje były rozpoznawalne. W wieku trzynastu lat takie zachowanie mogło wydawać się całkiem poważne, a po kilku latach zamieniało się w historię, którą niechętnie się wspomina.
Od nastoletniego maksymalizmu do magicznego oka
Po programie radiowym słowo stopniowo przeszło do japońskiej kultury internetowej, a jego znaczenie zaczęło się zmieniać. Pod chūnibyō zaczęto rozumieć nie tylko zwykłe nastoletnie „już jestem dorosły”, ale różne sposoby na stworzenie wokół siebie wizerunku wyjątkowej osoby.
Z czasem rozpowszechnił się umowny podział chūnibyō na trzy typy. Nie ma on związku z psychologią ani medycyną — to raczej internetowa klasyfikacja, którą opisywała m.in. książka Chūnibyō Toriatsukai Setsumeisho z 2009 roku. Jej trzy kategorie omawia również materiał na oficjalnej stronie Osamu Tezuki.
Typ DQN stara się wydawać niebezpieczny lub buntowniczy: opowiada przesadzone historie o bójkach, łamaniu zasad czy znajomościach z niebezpiecznymi ludźmi.
Typ subkulturowy buduje swoją wyjątkowość wokół gustów. Wszystko, co popularne, ogłasza się banalnym, podczas gdy miłość do mało znanej muzyki, książek czy filmów staje się sposobem na pokazanie, że „nie jestem jak wszyscy”.
Wreszcie, 邪気眼系 (jakigan-kei), czyli typ „złego oka”, to właśnie ten wariant chūnibyō, który najbardziej zakorzenił się w kulturze anime. Pojawiają się tu wymyślone nadprzyrodzone zdolności, klątwy, tajne organizacje, ukryte pochodzenie i moce, które rzekomo trzeba powstrzymywać.
Dlaczego chūnibyō kojarzy się z anime
Poza Japonią słowo stało się znane przede wszystkim dzięki anime, mangom, light novel i grom. I dlatego jego międzynarodowe znaczenie znacznie przesunęło się w stronę fantastycznego rodzaju chūnibyō.
Typowy taki bohater może nazywać swoją rękę przeklętą, nosić opaskę, która rzekomo powstrzymuje moc oka, wymyślać nazwy ataków, widzieć wokół siebie działalność tajnej organizacji lub używać skomplikowanego pseudonimu zamiast zwykłego imienia.
Termin stał się szczególnie rozpoznawalny dzięki „Chūnibyō Demo Koi ga Shitai!” (Love, Chunibyo & Other Delusions!). Początkowo była to light novel autorstwa Torako, a później Kyoto Animation stworzyło jej adaptację anime.
Główny bohater Yūta stara się zapomnieć o swoim okresie chūnibyō, podczas gdy Rikka wciąż żyje w świecie fantastycznych mocy i nazywa swoją zdolność „Okiem złego króla”. Nawet oficjalny opis pierwszego tomu od Kyoto Animation zaczyna się od przyznania Yūty, że w szkole średniej miał chūnibyō i teraz chciałby zostawić tę „ciemną przeszłość” za sobą.
Sam utwór przy tym nie wymyślił pojęcia. Pierwszy tom ukazał się dopiero w 2011 roku, podczas gdy słowo chūnibyō używano już od końca lat 90.
Czy chūnibyō występuje tylko u nastolatków?
Pomimo pochodzenia nazwy, dzisiaj słowo dawno nie jest związane z konkretnym wiekiem.
Chūnibyō można żartobliwie nazwać również zachowaniem dorosłej osoby, jeśli zbyt demonstracyjnie buduje wokół siebie wizerunek tajemniczego geniusza, niebezpiecznego samotnika lub osobowości, która rzekomo stoi wyżej niż „zwykli ludzie”.
Termin może opisywać nawet nie osobę, a pewną estetykę. „Chūnibyō-nazwą” lub „chūnibyō-designem” można nazwać coś celowo patetycznego i mrocznego: z demonami, krwią, przeznaczeniem, zakazanymi mocami, łacińskimi słowami i niezwykle skomplikowanymi nazwami ataków.
Dlatego współczesne chūnibyō to już nie tylko „dziwne zachowanie ósmoklasisty”. To rozpoznawalny obraz kulturowy, zbudowany na mieszance nastoletniego maksymalizmu, fantazji, pragnienia wydawania się wyjątkowym oraz tej lekkiej niezręczności, która często pojawia się, gdy po kilku latach wspomina się własne próby bycia bardziej tajemniczym i dorosłym, niż się było naprawdę.
Podoba ci się?Zareaguj
🧵
Ten post nie ma jeszcze żadnych dodatków od autora.